Poszycie z OSB o grubości 22 mm układa się na legarach, belkach stropowych i krokwiach, a jego trwałość zależy w równym stopniu od doboru arkusza i od rozplanowania styków. Do wyceny wystarczą trzy dane: powierzchnia poszycia, wymiar arkusza i zapas na docinki.
Ile arkuszy potrzeba na 1 m² poszycia?
Arkusz 125 x 250 cm ma 3,125 m², więc jedno pełne poszycie 100 m² to 32 płyty bez zapasu. Przy prostych, prostokątnych rzutach zapas na docinki wynosi zwykle kilka procent, przy dachach z lukarnami, kominami i skosami rośnie znacząco.
Przeliczenie robi się na czystej powierzchni poszycia, nie na powierzchni użytkowej pomieszczeń. Różnica bierze się z grubości ścian, wieńców i miejsc, gdzie poszycie wchodzi pod inne warstwy – pominięcie tego prowadzi do zamówienia zbyt małej partii.
Dlaczego układ styków ma znaczenie?
Styki arkuszy to najsłabsze miejsce poszycia, dlatego planuje się je tak, żeby wypadały na podporach i były przesunięte względem siebie w kolejnych rzędach. Układ mijankowy rozkłada obciążenia i ogranicza ugięcia w miejscach łączenia.
Płyta pracuje wzdłuż dłuższej krawędzi, więc arkusze układa się prostopadle do legarów lub krokwi. Ułożenie odwrotne, wygodniejsze przy docinaniu, obniża sztywność poszycia przy tej samej grubości materiału.
Jakie parametry sprawdzić przed zamówieniem?
Poza grubością i formatem znaczenie ma klasa płyty oraz sposób wykończenia krawędzi. Arkusze z profilowaną krawędzią na wpust ułatwiają uzyskanie ciągłego poszycia, ale wymagają dokładniejszego docinania.
Do tego dochodzą oznaczenia na samym arkuszu. Producenci podają na płycie klasę, grubość i kierunek pracy, więc porównanie oznaczenia z zamówieniem przy odbiorze dostawy zajmuje chwilę i eliminuje pomyłkę na etapie, na którym da się ją jeszcze zgłosić.
- klasa płyty – OSB/2, OSB/3 czy OSB/4
- grubość nominalna i tolerancja podana przez producenta
- format arkusza i wynikająca z niego liczba sztuk na m²
- rodzaj krawędzi – prosta czy profilowana
- warunki, w jakich poszycie będzie pracować po zamknięciu bryły
Gdzie kupić arkusze do prac konstrukcyjnych?
Do zastosowań nośnych w warunkach wilgotnych stosuje się klasę OSB/3, dostępną w składach prowadzących pełny asortyment materiałów konstrukcyjnych. Wybierając płytę OSB 22 mm w formacie 125 x 250 cm w sieci BAT, można sprawdzić dostępność w konkretnym oddziale i zsynchronizować dostawę z etapem prac.
Przy zamówieniu z jednej partii arkusze mają wyrównaną grubość i wilgotność. Dzięki temu styki układają się równo, a poszycie nie wymaga wyrównywania miejsc łączenia przed montażem kolejnych warstw.
Czy 22 mm to grubość na każdy strop?
Nie ma jednej uniwersalnej grubości. Grubość poszycia wynika z rozstawu podpór i obciążeń przyjętych w projekcie, a 22 mm jest wartością często stosowaną przy typowych rozstawach legarów w stropach drewnianych i przy poddaszach użytkowych.
Przy większych rozstawach albo podwyższonych obciążeniach dobiera się grubszy arkusz lub gęstsze podparcie. Sama zamiana płyty na cieńszą, żeby obniżyć koszt materiału, zwykle kończy się ugięciami widocznymi po ułożeniu warstwy wykończeniowej.
Jak przygotować materiał na placu budowy?
- przygotowane równe podkłady pod stos
- przykrycie od góry z zachowanym przewiewem
- arkusze odwrócone stroną spodnią do gruntu, jeśli mają oznaczoną górę
- docinanie prowadzone po szynie, na stabilnym podparciu
- krawędzie po cięciu zabezpieczone przy narażeniu na opady
Arkusze dowożone na plac przed montażem wymagają miejsca składowania, które nie wprowadzi wilgoci ani odkształceń. Kilka dni na nieprzykrytym stosie potrafi wypaczyć górne płyty na tyle, że styki przestają się schodzić.
Co robić z docinkami?
Resztki arkuszy o szerokości kilkudziesięciu centymetrów przydają się jako podkładki, elementy szalunków, zabezpieczenia otworów i deski robocze. Zebrane w jednym miejscu ograniczają zużycie pełnych płyt na prace pomocnicze.
Docinki nadające się do dalszego użycia przechowuje się tak samo jak pełne arkusze. Rzucone luzem na plac chłoną wodę i po kilku dniach nadają się już tylko na odpad.
Dobrze policzone zapotrzebowanie i przemyślany układ arkuszy skracają montaż bardziej niż jakiekolwiek przyspieszenie samego cięcia. Poszycie ułożone mijankowo, prostopadle do podpór i z zachowaną dylatacją pracuje przewidywalnie przez cały okres eksploatacji.
